gras & gras

Thursday, July 29, 2004

Myślę że nadszedł już czas żebym wreszcie to napisała.W nocy z piątku 12 marca na sobotę 13 marca zmarł mój Tata.Jest to najsmutniejsze wydarzenie w moim 14-letnim życiu. :[Miesiąc temu dowiedzieliśmy się że Tata był chory. Miał nowotwór węzłów chłonnych - chłoniaka, ale ja nie przejmowałam się zbytnio, bo wierzyłam, że Bóg nie zabierze nam Go. Poza tym, że ufałam Bogu była szansa na chemioterapię. Właściwie do końca wierzyłam, że Ojciec będzie przeniesiony do szpitala, w którym miał już załatwione miejsce, rozpocznie się leczenie i wszystko jakoś się ułoży.Niestety, w czwartek zaczął się gorzej czuć. Lekarze stwierdzili niedrożność jelit i niewydolność oddechową. Jednak ja dalej nie traciłam nadziei że będzie dobrze.Gdy o 1.30, czyli już w sobotę, Mama weszła do domu i weszła z bratem do mojego i mojej siorki pokoju nie wiedziałam czego mam się spodziewać.Mama powiedziała tylko "Mamy dla was bardzo smutną wiadomość. Tata nie żyje." i rozpłakała się. Brat jeszcze chwilkę trzymał się dzielnie, ale wkońcu też bardzo go to bolało i chyba (piszę chyba bo nie jestem pewna) też się rozpłakał... Ja i Kasia siedziałyśmy chwilę w ciężkim szoku.Nie mogło do mnie dotrzeć jak to mogło się wogule stać... Gdy już wreszcie zaczęłam płakać, nie mogłam się opanować...Cała sobota minęła mojej Rodzinie bardzo smutno. Kasia była w szkole, u Adama była Natalia i podtrzymywała go na duchu, a ja z Mamą praktycznie cały czas płakałyśmy i rozmawiałyśmy o Tacie.W niedzielę powoli uspokoiliśmy się... Pojechaliśmy na cmentarz do pobliskiej miejscowości, oddalonej od Poznania o 15 km.Jest to stosunkowo mała wioska, z pięknym kościołem i młodziutkim (3-letnim) cmentarzem. Cmentarz jest pięknie otoczony kwiatami i drzewkami iglastymi, a w tle widać las... Bardzo nam się tam spodobało i stwierdziliśmy, że pochowamy Go właśnie tam. Ksiądz także nie robił żadnych problemów, więc dzisiaj mamy już ustalone wszystko na czwartek - dzień pogrzebu.Pamiętam jak jeszcze niedawno rozmawiałam z Karolinką o tym, że bardzo bym chciała spędzić moje czternaste urodziny z Tatą. 19 marca mam urodziny.Bardzo przygnębiający jest dla mnie fakt, że już nigdy nie zobaczę Jego ciepłych, kochających oczu, że On już nigdy mnie nie przytuli, że już nigdy nie usłyszę z Jego ust jak mówi do mnie "kotku" albo "Alunia"...Jezu... Jakie to życie jest podłe...Dlaczego umierają ludzie, którzy mają kochające rodziny?Boże dlaczego ich zabierasz?Dlaczego zabrałeś mojego Tatę?To wszystko jest takie niesprawiedliwe...P.S. Kończę narazie tą notkę. Napewno jeszcze często będe pisała o moim Tacie, bo każdy dzień przynosi mi kolejne wspomnienia i myśli... Proszę Was, nie piszcie mi w komentarzach że mi bardzo współczujecie, że domyślacie się jak ja się czuję i że wszystko będzie dobrze. Może i mi współczujecie, ale co to komu da? Napewno nie wiecie jak ja się czuję, bo nie umarł wam nikt tak cholernie bliski jak Ojciec. :[ I napewno nigdy nie będzie dobrze, bo ja nie wyobrażam sobie żeby mogło być dobrze bez Niego.
Boże...Jak mi dzisiaj jest ciężko... :[To wszystko jest takie świeże...I tak boli... :[Znowu będę płakała... :[P.S.2... Za jakiś czas dam nowy szablon. Narazie nie mam głowy żeby o tym myśleć, a piękne, kolorowe kwiatki są zupełnie sprzeczne z moimi uczuciami...

Szlam nie pozostawiajac zadnych wspomnienMe kroki nieslyszalne byłyslad stop znikal wraz z falami przyplywu...Poznalam Bol u stop skalyOdpowiadal ciosem na me niewypowiedziane pytaniaI ruszyl za mna, by nigdy już nie odejscJestem zywicielem pasozyta, który przykleja mi usmiech na twarzZaglusza mój krzykZwiązuje mi rece i każe patrzec,jak zrzuca w przepasc to,co mi najcenniejszeNie pozwalajac skoczyc...Zmusil mnie do wedrowki,cieszac się kazdym mym potknieciemUpadlam...Poddalam się Rozum pokierowal mymi nogami,by dazyly przed siebieA ja stalam się tylko rozmazanym malunkiem na szkle Który przez krople,niczym lzy,jest zmywany...


 
galerie-szkolne
suczka21.blogspot.com
Hot Links
donley24.blogspot.com
Hot Links
kokos23.blogspot.com
dorota-burdel
dog24.blogspot.com
sroka44.blogspot.com
mature gay
stanik33.blogspot.com
humiliation